czwartek, 2 stycznia 2014

Powroty są ciężkie ...

Siemka , zapomniałam o was , chociaż wy cały ten czas byłyście ze mną ... Tęskniłam za wami i za ideałem samej siebie . Po wczorajszym dniu stwierdziłam ,że jestem do niczego . Jestem paskudą w dodatku troszeczkę przygrubawą , która was zostawiła daleeeko w tyle. Uczę się aktualnie w Łodzi więc moge wam śmiało powiedzieć żę dlatego mnie tak długo nie było , na wakacje byłam w UK , więc też nie mogłam . Cały czas starałam się dostać tam do szkoły ,jednakże bez skutku . Tata jeszcze na koniec wakacji stwierdził że nie kupi nam biletu powrotnego (byłam tam z siostrą) i że zostaniemy w Anglii . Moje marzenia w tamtej chwili rozsypały się od tak . Aktorka , tak. Jednakże zrobiłam mu aferę i się dzisiaj szkolę jako raczej: GRUBA AKTORKA XC. Nie mogę z tym żyć chciałabym wrócić do takiej formy jaką miałam w 1 klasie gimnazjum , a mianowicie 160cm wzrostu a waga 45 kg :> Tęsknię za tą liczbą . Proszę was o pomoc . Nie wiem jak sobie ze wszystkim poradzić . Cały czas mam wrażenie że coś jest z moim chłopakiem nie tak ... Sama już nie wiem ... Muszę się pozbierać :* Przepraszam za wszystko :* Od jutra ćwiczonka i od 1000 kcal w dół będę lecieć :***Polecicie mi jakieś sposoby na zrzucenie wagi ? Od tego wszystkiego całkiem mi cała wiedza wyleciała z głowy xc Kocham Was <3



                                               O mój Boże ! Dlaczegoś ją tak piękną stworzył !!!





                                                                                 *.*