Otóż , jestem Jola ,mam 16 lat i mieszkam w małej miejscowości w województwie lubuskim.
Właśnie od przyszłego roku idę do Liceum aktorskiego, dlatego od pewnego czasu moim głównym problemem jest wygląd. A dokładniej chodzi mi o moją figurę...mam problem od jakiegoś czasu z odchudzaniem , dlatego nie wiem czy sama sobie z tym poradzę...Kiedy idę przez miasto widzę tłumy nastolatek (POPRAWKA -chudych nastolatek) które są zadowolone, dumne z tego że są takie piękne i wspaniałe . Jedna część mojego umysłu mówi mi ,że nie chce być taka jak one -plastikowa . Ale z drugiej strony zazdroszczę im . Zazdroszczę im wyglądu , tego że są normalne (a nie świrnięte jak ja), chłopaki za nimi latają , mają rodziców , którzy chcą z nimi spędzać czas ( w moim przypadku to jest trochę trudne ze względu na to że tata jest poza krajem a mama cały czas pracuje) .Także szczerze mogę powiedzieć że ta druga strona mnie czasami wygrywa nad tą pierwszą... ehhh...No dobrze wróćmy do tematu diety , od pewnego czasu staram się z SGD ale mi za bardzo nie wychodzi ,dlatego później zawalam się ćwiczeniami typu a6w albo mel b, brzuszki , nożyce , przysiady , bieganie ... Chociaż szczerze ? nie wiem czy to jest dobre po nażarciu się ale ok. ;D
Macie tutaj kilka thinspiracji (idę porobić jeszcze brzuszki a później w kimonko :>)
Jezu , nogi *.*







Witaj wśród nas. Życzę powodzenia :* a co do tych nastolatek to mam podobnie :( zazdroszczę im. Spokojnie kiedyś też będziemy takie a nawet lepsze tylko potrzeba cierpliwości.
OdpowiedzUsuńPs. dodaję cię do listy moich motylków
Super, że jesteś z nami ;)
OdpowiedzUsuńBędę wpadać jak najczęściej *.*